Polonia II Warszawa pokonała po pięknym finale zakończonym rzutami karnymi Kosę Konstancin i zdobyła Puchar Burmistrza Śródmieścia.
W hali OSiR przy ulicy Polnej 7 A odbył się I Turniej o Puchar Burmistrza Śródmieścia w piłce nożnej dla chłopców z rocznika 1999. Grało 10 mazowieckich drużyn, które zostały podzielone na dwie grupy. W finale Polonia II Warszawa pokonała MUKS Kosa Konstancin po rzutach karnych 2:1. Oprócz nagród dla drużyn przyznano też wyróżnienia indywidualne. Królem strzelców z siedmioma golami oraz najlepszym zawodnikiem turnieju został Kacper Szatan (Kosa), który występuje w tym klubie od pół roku. Za najlepszego bramkarza trenerzy wszystkich drużyn uznali Krzysztofa Polaka (Polonia I).
Turniej dla najmłodszych piłkarzy zorganizowało Stowarzyszenie 93 Basket Family oraz Dzielnica Śródmieście.
- Poprzez takie imprezy chcemy promować sport wśród młodzieży - mówi
Grzegorz Janczura, wiceprezes Stowarzyszenia. - Naszym celem jest
zachęcenie jak największej liczby dzieci do aktywnego stylu życia.
Robimy wszystko, aby mogły one spędzać jak najwięcej czasu na placu
gry, gdzie uczą się rywalizacji sportowej w duchu fair play - dodaje
Janczura.
- Zawsze chętnie wspieramy dzieci i młodzież - podkreśla Marcin Rzońca,
Zastępca Burmistrza Dzielnicy Śródmieście. - Nie nastawiamy się na
sport wyczynowy i wielkie areny, ale na dzieci z roczników 1990-2000.
Była to pierwsza edycja tego turnieju, ale na pewno nie ostatnia -
obiecuje Burmistrz.
- Uważam, że turniej wypadł rewelacyjnie - mówi
Michał Maliszewski, trener Polonii i współorganizator zawodów. - Jestem
zadowolony z wyników, jakie osiągnęły prowadzone przeze mnie drużyny,
gdyż obie stanęły na podium. Najważniejsze jednak, że dzieciaki miały
dobrą zabawę i miło spędziły czas - ocenia Maliszewski.
- Poziom imprezy był wyrównany - podkreśla Sebastian Szymański, trener
Kosy Konstancin. - Rozegraliśmy piękny mecz w finale, w którym
ostatecznie ulegliśmy po zaciętej walce. Karne jednak zawsze są
loterią. Moim zdaniem, zwycięzcami w tym turnieju byli wszyscy jego
uczestnicy. Dzieciaki naprawdę wkładają serce do gry. Piłka nożna w ich
wykonaniu ma wiele uroku - podkreśla Szymański.
Tekst: za Życiem Warszawy