deenesfrhuitrupl


Ścieżka literacka „Lalka": z Prusem przez XIX-wieczną Warszawę

1. Dzwonnica kościoła św. Anny. Z tarasu widokowego można zobaczyć część scenerii „Lalki" - spory fragment Krakowskiego Przedmieścia, Miodową i Podwale.

2. Teatr Wielki. Prawdopodobnie 24 III 1877 r. Wokulski w czasie spektaklu Violetta zobaczył w tym teatrze Izabelę Łęcką i tak zaczęła się historia jego tragicznej miłości. 27 VI 1878 Rzecki za przyczyną Wokulskiego ogląda tu występ bawiącego wówczas w Warszawie włoskiego aktora E. Rossiego.

3. Pałac Jabłonowskich (d. ratusz). W czasach „Lalki" odbywały się w nim odczyty i bale. Pod koniec stycznia 1879 bawił się tu Wokulski.

4. Kościół Kapucynów. Rzecki zastał tu, modlących się o sukces w licytacji kamienicy Łęckich, baronową Krzeszowską (chcącą kupić ją jak najtaniej) i Tomasza Łęckiego (chcącego sprzedać ją jak najdrożej). 5. Pałac Paca. Rzecki obserwował licytację kamienicy w sali Sądu Okręgowego 29 VI 1878 r. Przed jej rozpoczęciem poszedł do cukierni na rogu Kapitulnej i Miodowej (C) (mogła to być „Honoratka").

6. Podwale. Przy Podwalu (ale bez podania adresu) umieścił Prus sklep starego Mincla, niemieckiego kupca, który przez wiele lat sprawował opiekę nad młodym Rzeckim i uczył go kupiectwa.

7. Redakcja „Kurjera Codziennego". „Lalkę" drukował, należący wówczas do Gebethnera i Wolffa, „Kurjer Codzienny" w latach 1887- -1889. W postaci książkowej, nakładem tych samych wydawców, ukazała się w roku 1890.

8. Kościół Karmelitów. Jedyny budynek wspomniany w powieści (zresztą anonimowo), który zachował się w niemal niezmienionym stanie do naszych czasów. W sąsiednim budynku biblioteki seminaryjnej w czasach „Lalki" istniała winiarnia Lesisza, a w pobliskiej Dziekance mieścił się podrzędny hotel. W kościele w Wielką Sobotę (20 IV 1878) w czasie kwesty Wokulski rozmawiał z Łęcką oraz spotkał dwie kobiety, którym wkrótce pomógł w trudnościach życiowych - „Magdalenkę" i panią Stawską.

9. Hotel Europejski. Bankiet wydany przez Wokulskiego z okazji poświęcenia nowego sklepu otwartego przy Krakowskim Przedmieściu 7 odbył się pod koniec maja 1878 w najelegantszym wówczas hotelu warszawskim. Salę ubrano w kwiaty, ustawiono ogromne stoły w podkowę, sprowadzono muzykę i o szóstej wieczór zebrało się przeszło sto pięćdziesiąt osób.

10. Skwer na rogu Krakowskiego i Karowej. Pomnik Bolesława Prusa, dłuta A. Kamieńskiej- Łapińskiej, postawiono w 1977 r. w miejscu, gdzie znajdowała się redakcja „Kuriera Warszawskiego", z którym pisarz wiele lat współpracował. Wokulski szedł tędy na spacer w Wielką Środę (17 IV 1878). Skręcił w istniejącą wówczas przy Krakowskim ozdobną bramę z ujęciem wody i wszedł w ulicę Karową, która wtedy była rynsztokiem zaciśniętym odwiecznymi murami.

11. Schody przed ślimakiem na Karowej. W połowie drogi, czyli gdzieś tu, Wokulski przystał, patrzył na położone niżej Powiśle i z goryczą myślał o jego nędzy. Można pójść do zakrętu wiaduktu Markiewicza (powstał ok. 1910 r.). Widać stamtąd sporą część Powiśla.

12. Krakowskie Przedmieście 7. Od maja 1878 r. w tym domu funkcjonował powieściowy nowy sklep galanteryjny Wokulskiego (firma „J. Mincel i S. Wokulski"). W bramie znajduje się tablica informacyjna o ŚCIEŻCE LITERACKIEJ „LALKA", a w podwórzu, przy wyjściu z bramy po lewej stronie widać miejsce po oficynie, w której ostatnie półtora roku swego życia spędził Rzecki (V 1878 - X 1879 r.). Pod numerem 9 (w kamienicy Beyera, w której w czasach „Lalki" rzeczywiście istniał sklep galanteryjny) Prus umieścił stary sklep Wokulskiego. W podwórzu kamienicy od 1853 r. znajdowało się wcześniejsze mieszkanie Rzeckiego. Pan Ignacy od dwudziestu pięciu lat mieszkał w pokoiku przy sklepie. W ciągu tego czasu sklep zmienił właścicieli i podłogę, szafy i szyby w oknach, zakres swej działalności i subiektów; ale pokój pana Rzeckiego pozostał taki sam. Było w nim to samo smutne okno wychodzące na to samo podwórze, za tą samą kratą...

13. Uniwersytet Warszawski - brama od Oboźnej. W Szkole Głównej (tak wówczas nazywała się uczelnia) studiował na wydz. matematyczno-fizycznym Prus. Na tym samym wydziale studiował Wokulski - również fascynat nauk ścisłych. W Muzeum UW (M) fragment ekspozycji dotyczy Szkoły Głównej i Uniwersytetu Cesarskiego, w którym studiowali studenci mieszkający w kamienicy Łęckich. Na budynku Instytutu Archeologii znajduje się tablica upamiętniająca istnienie SG, a na gmachu polonistyki tablica poświęcona Bolesławowi Prusowi (tu mieścił się gabinet fizyczny SG).

14. Krakowskie Przedmieście 4. Czy Wokulski wynajął duże i eleganckie mieszkanie właśnie tutaj - jest nieco wątpliwe, Prus nie podaje dokładnej lokalizacji. Mimo to jeszcze przed wojną zdecydowano o wmurowaniu tablicy pamiątkowej. Dzisiejszy dom pod numerem 4 powstał po wojnie i w niczym nie przypomina swego poprzednika.

15. Kościół Św. Krzyża. Baronowa Krzeszowska zamówiła w kościele Świętego Krzyża trzy msze w intencji męża, ażeby Bóg go upamiętał... Chyba pomogło, bo baron oficjalnie wrócił do żony. W kościele na filarze prawej nawy znajduje się tablica ku czci Prusa.

16. Aleje Jerozolimskie. Alejami spacerował Wokulski nad Wisłę (nie było jeszcze mostu Poniatowskiego), a Rzecki z doktorem Szumanem przechadzali się od Dworca Wiedeńskiego do rogatek Jerozolimskich (plac A. Zawiszy). Był to wtedy jeszcze niezbyt zabudowany trakt spacerowy, obsadzony rzędami drzew.

17. Plac Trzech Krzyży/Al. Ujazdowskie. Kościół św. Aleksandra został po wojnie zrekonstruowany w takiej postaci, jaką widział Rzecki, gdy szedł tędy do kamienicy Łęckich (na ul. Kruczej), kupionej na licytacji przez Wokulskiego za pośrednictwem Szlangbauma. Gdzieś w ciągu kamienic od nr 51 do 43 przy Al. Ujazdowskich wynajmowali mieszkanie Łęccy. Pan Tomasz Łęcki z jedyną córką Izabelą i kuzynką, panną Florentyną nie mieszkał we własnej kamienicy, lecz wynajmował lokal, złożony z ośmiu pokojów, w stronie Alei Ujazdowskiej.

18. Wilcza 12. Swoje ostatnie mieszkanie Prus wynajął w 1905 r. Zmarł w nim 19 V 1912 r.

19. Krucza (strona parzysta). Dobrze znane z codziennych przechadzek domy na Kruczej posłużyły Prusowi do stworzenia „kamienicy Łęckich". Zlokalizował ją w połowie ulicy, a więc w okolicach Hożej, po stronie parzystej. Czy był to dom pod numerem 26, jak chcą niektórzy? Pewnie też.

20. Hoża 19 róg Kruczej. Prus trzykrotnie wynajmował mieszkanie przy Kruczej - w kamienicach nr 8, 13b, 25. Pod numerem 25 (dziś ul. Hoża 19 od strony Kruczej) mieszkał od 1885 r. być może do początku lat 90. Tu właśnie pisał „Lalkę".

21. Dolina Szwajcarska. Był to jeden z „salonów" XIX-wiecznej Warszawy, miejsce spacerów, koncertów i zabaw - również zimowych. 22 VI 1878 r. odbyła się tu, wspomniana w rozmowie Wokulskiego z Łęcką, zabawa na cel dobroczynny.

22. Park Ujazdowski. Huśtawki, karuzele, namioty cyrkowe - takie rozrywki czekały na warszawiaków w okresie wielkanocnym na ówczesnym placu Ujazdowskim. Jednemu z festynów wielkanocnych przyglądał się tu Wokulski po wyjściu ze święconego u hrabiny Karolowej.

23. Ogród Botaniczny. Wspomniany w powieści zagadkowy „okrąglak" - w Ogrodzie Botanicznym to najprawdopodobniej ruiny Świątyni Opatrzności Bożej, a właściwie ruiny części jej fundamentów - pamiątka Konstytucji 3 Maja. Zimą, gdy Ogród jest nieczynny, można je zobaczyć z zewnątrz, doszedłszy ścieżką do końca ogrodzenia wzdłuż ul. Agrykola.

24. Łazienki. Wokulski kilkakrotnie odwiedza Łazienki - najpierw, aby spotkać Łęcką, później, po zerwaniu narzeczeństwa, żeby „zamazać" jej ślady. Wypatruje Izabeli na ławce przy alejce nad stawem, przechodzi obok Pałacu na Wodzie, koło amfiteatru, spaceruje w stronę Nowej Pomarańczarni.

25. Rogatki mokotowskie. Tu kończyła się Warszawa. Pole Mokotowskie było polem, graniczyła z nim ul. Polna. Tędy na początku czerwca 1878 przejeżdżał Wokulski w drodze na pobliski tor wyścigów konnych.

Mapka ścieżki

Teksty pochodzą z dodatku specjalnego Kuriera Codziennego, ich autorem jest Paweł Waszak - pomysłodawca ścieżki.


print